Masz stronę internetową. Ma już kilka lat, ale przecież jest i działa. Czy na pewno działa? Czy buduje Twój wizerunek? Czy – co najważniejsze – pozyskuje dla Ciebie klientów? Bardzo często przedsiębiorcy traktują redesign strony jako "fanaberię", niepotrzebny koszt i "zmianę dla zmiany".
Tymczasem w 2025 roku strona internetowa to nie jest cyfrowa ulotka. To Twój najważniejszy sprzedawca, pracujący 24/7. Jeśli ten sprzedawca jest przestarzały, powolny i nie potrafi odpowiedzieć na potrzeby klienta, to nie jest fanaberia – to konieczność biznesowa.
W tym artykule, bazując na naszym doświadczeniu i danych analitycznych, pokażemy Ci 7 konkretnych sygnałów, które mówią, że czas na redesign, a nie kosmetyczne poprawki.
Ważne jest, abyśmy się dobrze zrozumieli. Redesign to nie jest tylko zmiana kolorów i fontów. To nie jest też "odświeżenie" banerów. Prawdziwy redesign to głęboka przebudowa strategiczna, wizualna i technologiczna strony, oparta na analizie danych i celach biznesowych.
Oto sygnały alarmowe. Jeśli rozpoznajesz u siebie choćby dwa z nich, powinieneś poważnie rozważyć audyt i przebudowę.
To absolutna podstawa i najczęstszy powód redesignu. W 2025 roku większość ruchu w internecie odbywa się na smartfonach. Jeśli Twoja strona się "rozjeżdża", tekst jest nieczytelny, a przyciski zbyt małe do kliknięcia – tracisz ponad połowę potencjalnych klientów. Google również penalizuje takie strony, obniżając ich pozycję w mobilnych wynikach wyszukiwania.
Szybkość to jeden z kluczowych czynników rankingowych (Core Web Vitals). Użytkownicy są niecierpliwi. Jeśli Twoja strona każe na siebie czekać, klient naciśnie "wstecz" i pójdzie do konkurencji. Stare technologie, nieoptymalny kod i ciężkie grafiki to prosta droga do utraty klienta, zanim ten w ogóle zobaczy Twoją ofertę.
Design to nie tylko "ładne obrazki". To fundament Twojej wiarygodności. Przestarzały, chaotyczny layout, zdjęcia stockowe z lat 90. i niedopasowane fonty – to wszystko krzyczy do klienta: "Ta firma jest nieprofesjonalna i prawdopodobnie już nie istnieje". Ludzie kupują oczami. Jeśli Twój design nie budzi zaufania, tracisz sprzedaż.
Twoja strona ma ruch, ale nikt nie dzwoni, nie wypełnia formularzy i nie kupuje? To klasyczny objaw złego User Experience (UX). Prawdopodobnie Twój formularz kontaktowy jest ukryty, przyciski (CTA) są niewidoczne, a ścieżka klienta nielogiczna. Redesign oparty na danych analitycznych potrafi zidentyfikować te "wąskie gardła" i je naprawić.
Chcesz dodać nowy wpis na blogu lub zmienić numer telefonu i musisz w tym celu dzwonić do programisty? To znak, że Twój system CMS jest przestarzały lub nieelastyczny. Nowoczesne strony internetowe dają Ci pełną kontrolę. W TiOinteractive cenimy elastyczność, oferując rozwiązania (jak nasz autorski tioCMS lub WordPress), które pozwalają Ci zarządzać treścią bez znajomości kodu.
Twoja strona powstała 5 lat temu, gdy byłeś małą firmą usługową. Dziś jesteś producentem z siecią dystrybucji i planujesz wejść na rynek e-commerce. Stara strona nie tylko nie odzwierciedla Twojej aktualnej pozycji, ale wręcz ją sabotuje. Redesign jest tu konieczny, by dostosować komunikację do nowego modelu biznesowego i celów.
Brak kłódki (certyfikatu SSL) przy adresie to dziś dyskwalifikacja. Przeglądarki oznaczają takie strony jako "Niezabezpieczone", co skutecznie odstrasza klientów. Co gorsza, jeśli Twoja strona działa na starym, nieaktualizowanym systemie (np. stary WordPress z porzuconymi wtyczkami), jest tykającą bombą i otwartą bramą dla hakerów.
Bądźmy szczerzy – czasem redesign nie jest potrzebny. Z naszego doświadczenia wynika, że jest to "fanaberia", gdy jedynym powodem jest:
Jeśli Twoja strona jest szybka, responsywna, konwertuje i jest bezpieczna – prawdopodobnie potrzebujesz tylko drobnego odświeżenia graficznego, a nie pełnej przebudowy.
Dla nas redesign to projekt strategiczny, który ceni partnerstwo i indywidualne podejście. Zanim narysujemy pierwszą kreskę, analizujemy dane.

Redesign strony WWW to nie koszt, to inwestycja w Twoje najważniejsze narzędzie marketingowe. Jeśli Twoja obecna strona nie generuje zysków, jest powolna, nie działa na mobilkach i odstrasza wyglądem – każda złotówka wydana na jej pozycjonowanie czy reklamę jest marnowana.
Jeśli rozpoznałeś na tej liści problemy swojej strony, porozmawiajmy o redesignie opartym na strategii, a nie fanaberii.
Cena redesignu zależy od zakresu prac. To nie jest gotowy produkt, ale usługa "szyta na miarę". Koszt zależy od tego, czy przebudowujemy tylko warstwę wizualną, czy tworzymy nową strukturę, integrujemy systemy (jak w przypadku sklepów internetowych) i migrujemy tysiące podstron. Zawsze przygotowujemy indywidualną wycenę po analizie obecnej strony.
Podobnie jak z ceną – to zależy. Prosty redesign strony-wizytówki może zająć 2-3 tygodnie. Przebudowa rozbudowanego serwisu firmowego lub sklepu to często proces trwający 2-4 miesiące, obejmujący strategię, projektowanie, wdrożenie i testy.
Jeśli jest zrobiony źle – tak, może całkowicie zniszczyć Twoją widoczność. Jeśli jest zrobiony profesjonalnie, nie tylko nie zaszkodzi, ale znacząco poprawi Twoje pozycje. Kluczowe jest mapowanie przekierowań 301, optymalizacja pod Core Web Vitals i zachowanie wartościowych treści. Dlatego redesign i pozycjonowanie strony muszą iść w parze.
Nie. Treści (teksty, wpisy blogowe) to Twój kapitał. Podczas redesignu przeprowadzamy migrację wszystkich wartościowych treści na nową platformę, często po ich uprzedniej optymalizacji i aktualizacji.